Dziś jest: 22.05.12   Godz: 08:29   Liczba artykułów: 7721
↑ Zobacz także inne portale naszej grupy ! ↑

Po pierwsze, człowiek. Po drugie, maszyny

(01/2009)
Firma Koronet Marta Zalewska funkcjonuje na rynku narzędzi do obróbki drewna i metali w Polsce od 2001 roku. Jednym z głównych kierunków rozwoju firmy jest zaspokajanie potrzeb narzędziowych zakładów przerobu drewna oraz zakładów i warsztatów branży metalowej w kraju. O firmie opowiada Łukasz Gorzała.

Pila01Pila02

Proszę krótko opowiedzieć, czym dokładnie zajmuje się firma Koronet?
Łukasz Gorzała: Jesteśmy producentem pił taśmowych do drewna i dystrybutorem pił do metalu, renomowanej firmy Rontgen. Reprezentujemy również austriacką firmę Bernardo w zakresie maszyn, czyli tokarek, frezarek, strugarek, przecinarek do metalu i drewna. Asortyment jest bardzo duży, od najprostszych maszyn do CNC, czyli zautomatyzowanych i skomputeryzowanych systemów pracy.

Kim są wasi odbiorcy?
Ł.G.: Odbiorcami są firmy zajmujące się stolarką, produkcją okien, bram, krat, ogrodzeń. Również firmy produkujące części do maszyn. Współpracujemy także z dużymi zakładami jak na przykład Mostostal. Zakres działalności mamy bardzo szeroki.

Działacie tylko na terenie Polski czy też poza granicami kraju?
Ł.G.: W tej chwili można powiedzieć, że działamy bardziej globalnie, bo nie ograniczamy się tylko do rynku polskiego, ale również wysyłamy swój towar na północ i wschód Europy. Są to między innymi takie kraje, jak: Bułgaria, Rumunia, Grecja, Ukraina, Rosja, Litwa, Łotwa, Estonia czy państwa skandynawskie.

Kilka słów na temat konkurencji.
Ł.G.: W tej chwili zagraża nam głównie – i myślę, że całej branży – tak zwana „chińszczyzna”, która zalewa Europę wyrobami wątpliwej jakości, tańszymi nawet o 30%. Krajową konkurencję staramy się wyprzedzać dzięki bardzo wysokiej jakości produkowanych wyrobów oraz szybkim terminom realizacji dostaw.

A jak się odnosicie do panującego obecnie kryzysu, odczuwacie go jakoś specjalnie?
Ł.G.: Kryzysu specjalnie nie odczuwamy, zwłaszcza jeśli chodzi o zatrudnionych pracowników. Dużo w nich inwestujemy, więc zwolnienie ich w ramach cięcia kosztów byłoby nierozsądne. Nasz pomysł na ograniczenie kosztów to nie samo unowocześnianie parku maszynowego, ale także inwestycja w człowieka.

Czyli w główniej mierze stawiacie na mądre wykorzystanie zasobów ludzkich?

Ł.G.: Tak. Przede wszystkim zasoby ludzkie. To jest pierwszy czynnik, na drugim miejscu jest park maszynowy. Dla nas człowiek jest najważniejszy i staramy się również, aby nasi pracownicy zarabiali powyżej przeciętnej krajowej.

Na koniec proszę opowiedzieć o jakiś nowościach, ciekawostkach, co ciekawego ostatnio w firmie się wydarzyło?

Ł.G.: Wprowadzamy nowe rodzaje pił taśmowych do drewna pod kątem grubości i szerokości taśmy. Poszerzamy naszą ofertę asortymentową o wyroby przez nas wcześniej nieprodukowane, np. piły tarczowe, narzędzia trzpieniowe i ścierne oraz akcesoria do obrabiarek. W ten sposób chcemy zabezpieczyć naszych dostawców w pełen zakres narzędzi.



Zobacz także:

« powrót

Wyszukaj w portalu

Aktualne wydanie

Maszyny_01_2009

› Przeczytaj on-line! ‹

Numer: 01/2009
Archiwum

Panel użytkownika

Twój e-mail
Hasło
        globalvanet.com