Dziś jest: 22.05.12   Godz: 08:29   Liczba artykułów: 7721
↑ Zobacz także inne portale naszej grupy ! ↑

Harwesterów coraz więcej, ale wciąż za mało

(02/2009)
W ostatnich latach bardzo wzrosła liczba importowanych do Polski specjalistycznych maszyn leśnych. Z informacji firmy Merkator wynika, że obecnie jest na naszym rynku 176 harwestrów.

Harw01

Pracujące w Polsce harwestery to głównie maszyny firm John Deere, Ponsse i Valmet, których łączny udział w rynku wynosi ponad 84%, przy czym największy udział ma John Deere – 37%. Według danych trzech największych importerów 41% harwesterów sprzedanych w 2007 roku to maszyny fabrycznie nowe.

Z informacji przekazanych przez Poland Forest (polski przedstawiciel firmy John Deere) wynika, że w 80% przypadków były to harwestery typu 1070D, a w 20% większe, typu 1270D. Nie sprowadzono żadnej maszyny typu 1470D, charakteryzującej się jeszcze większą mocą, ciężarem oraz gabarytami. Ze względu na cenę kupowane są głównie maszyny mniejszych klas i używane.

Przy użyciu tego typu maszyn polscy pracownicy leśni pozyskują 8% masy drewna – wynika z obliczeń Merkatora, polskiego przedstawiciela marki Windsor zajmującej się produkcją akcesoriów do harwesterów.

Poważnym problemem na rynku specjalistycznym maszyn leśnych w Polsce jest fakt, że w większości są to maszyny z drugiego, a nawet trzeciego obiegu, co nie pozwala na uzyskanie odpowiedniej wydajności i jakości pracy.

Do barier utrudniających wdrażanie maszynowego pozyskania drewna zalicza się:
- brak zrozumienia dla potrzeby stosowania nowych technologicznie rozwiązań i maszyn,
- brak unifikacji sortymentowej,
- nierozwiązany problem pomiaru drewna,
- brak zainteresowania wyrobem drewna w kłodach,
- niedostatki w organizacji pozyskania drewna,
- brak stabilności usługowego sektora wykonawczego.

Zdaniem wielu rozmówców ta ostatnia bariera staje się jedną z największych przeszkód na drodze do pełnej mechanizacji procesu pozyskania i zrywki drewna. Mówiąc wprost, jest nią zarówno stosowanie umów rocznych na wykonywanie zadań gospodarczych, preferowanie wykonawców oferujących w przetargach najniższe stawki jednostkowe oraz – a może przede wszystkim – nierytmiczny i często ograniczony, pomimo zawartych umów, front pracy.



Zobacz także:

« powrót

Wyszukaj w portalu

Aktualne wydanie

Maszyny_02_2009

› Przeczytaj on-line! ‹

Numer: 02/2009
Archiwum

Panel użytkownika

Twój e-mail
Hasło
        globalvanet.com