



Technologia przerobu drewna pokazuje nam kilka sposobów rozkroju wzdłużnego, poprzez wielopiłę czy też piły formatowe lub wysoko wyspecjalizowane obrabiarki CNC, jednak najmniej popularnym rozwiązaniem stosowanym w naszym kraju jest pilarka panelowa. Dlaczego? Co stoi na przeszkodzie, aby pilarka panelowa została doceniona przez polskiego przedsiębiorcę i producenta? Zacznijmy od początku.
Tradycja budowy maszyn FLS 170 sięga roku 1957 i zakładu macierzystego firmy Störi Mantel w Szwajcarii. Przetrwała ona już ponad 50 lat. Oczywiście dzisiejsze FLS ma się do tego pierwszego jak pierwsze komputery do dzisiejszych PC. W roku 1995 w odpowiedzi na zmiany geopolityczne w naszej części Europy cała produkcja maszyn do obróbki drewna została przeniesiona ze Szwajcarii do Republiki Czeskiej, do Rożnowa pod Radhostem.
Dzisiejszy produkt, jego konfiguracja i opcje wyposażenia każdorazowo odpowiadają na oczekiwania klientów.
Montaż kontrolowany optycznie
Podstawę pilarki FLS 170 tworzy wyjątkowo sztywny i precyzyjnie spawany korpus. O technicznych możliwościach spawalni firmy świadczy najdłuższa wyprodukowana pilarka o długości cięcia 16,2 mb (dla fabryki budowlanych płyt warstwowych). Wieloletnie doświadczenie specjalistów spawalników oraz stanowisko do spawania ram z precyzyjną, optycznie kalibrowaną powierzchnią decydują o żywotności i precyzji maszyny.
Podstawowym podzespołem jest ruchomy agregat z silnikiem i wrzecionem z tarczą piłową. Ruch agregatu zapewnia opatentowany system jezdny i dociskowy rolek prowadzonych na specjalnych, powierzchniowo utwardzanych prowadnicach. W celu przedłużenia żywotności oraz zwiększenia dokładności prowadzenia zastosowano aluminiowe wkładki połączone z rolkami prowadzącymi. Dokładność montażu systemu jezdnego agregatu jest kontrolowana systemem optycznym i nie jest gorsza niż ± 0,1 mm. Napęd agregatu zapewnia silnik asynchroniczny, zasilany z falownika, z funkcją „softstart” oraz pas zębaty obliczony na przeniesienie mocy do 50 kW. Prędkość płynnie regulowana potencjometrem lub nożnym pedałem osiąga maksymalny wynik 80 m/min. (1,3 m/s).
Nawet najbardziej precyzyjne prowadzenie piły bez równie precyzyjnie przestawianej przykładnicy nie zapewni dokładności oczekiwanego wymiaru deski czy lameli. Prowadnica prowadzona i przesuwana jest przy pomocy walcowanych, dwuzwojowych śrub trapezowych z samosmarującymi (bezobsługowymi) nakrętkami. Zaletą tego systemu jest dokładność, sztywność i samooczyszczanie nakrętek, co jest bardzo ważne z uwagi na środowisko, w którym to prowadzenie pracuje. Dokładność pozycjonowania przykładnicy przy wyborze ręcznym zapewnia trójfazowy, przemysłowy joystick oraz odczyt położenia na dwurzędowym cyfrowym wskaźniku umieszczonym w panelu sterującym. Wskaźnik pozwala na odczyt absolutny położenia przykładnicy (wycinamy deskę o szerokości między przykładnicą a piłą), jak i przyrost wartości w narastającym reżimie pracy (wycinamy listwę czy lamelę o szerokości „rzaz – czoło deski”).
Docisk poradzi sobie ze stożkiem
Dla mocowania materiału w czasie cięcia służy docisk pneumatyczny, zespolony z górnym tunelem odpylającym. Dzięki wyjątkowej konstrukcji docisk ten ma możliwość przytrzymać nawet materiał stożkowy na całej długości. Oczywiście siła docisku jest płynnie regulowana.
Standardowa pilarka panelowa FLS170 jest przystosowana do pracy jako wolno stojąca maszyna, ale firma Störi Mantel oferuje również pilarkę FLS 170 umożliwiającą pracę w linii technologicznej.
Sterowanie pilarki prowadzone jest z panelu, w którym umieszczony jest ekran dotykowy (touch screen) z bardzo przejrzystym menu. Istnieje możliwość zastosowania przesuwnego panelu, co zwiększa wygodę obsługi oraz ułatwia sprawowanie pełnej kontroli nad pilarką. Przesuwny panel praktycznie jest konieczny na pilarkach długich: od cięcia 5 m i więcej.
Software umożliwia wybór z kilku cyklów pracy:
cięcie w reżimie ręcznych nastaw,
cięcie w reżimie powtarzalnego wymiaru lub wymiarów,
cięcie w reżimie z optymalizacją.
Przy pomocy przełącznika dostępnego na panelu istnieje możliwość nastawiania wysokości cięcia w 7 zakresach co 25 mm. Wpływa to na dokładność i szybkość cięcia.
Wielką zaletą maszyny jest maksymalne bezpieczeństwo, poczynając od wymiany tarczy piłowej, a kończąc na samej obsłudze. W maszynie zastosowano specjalny układ zapadek ochronnych uniemożliwiający wydostanie się drzazg powstałych w trakcie procesu cięcia oraz zabezpiecza dostęp do strefy roboczej piły w trakcie jej pracy. Zapadki ochronne tworzą swoistą żaluzję składającą się z bezbarwnych płytek wykonanych ze specjalnego tworzywa sztucznego – akrylu.
FLS 170 pozwala na wiele sposobów cięcia prezentowanych poniżej.
Operator manewruje rozcinanym materiałem
Wiemy już, jak wygląda, pracuje i jakie ma zalety pilarka panelowa FLS 170. Wróćmy więc do naszego pytania. Dlaczego stosować pilarkę panelową zamiast wielopiły czy też piły formatowej? Wielu producentom zależy na uzyskaniu jak najlepszej jakości drewna, zwłaszcza przy produkcji trumien, schodów, mebli z drewna litego i podobnego asortymentu. Wpuszczając materiał w wielopiłę, nie mamy kontroli nad wycięciem sęków czy innych wad, aby zamknąć je w jednej listwie jako odpad. Również ważne jest ułożenie słoi przy produkcji mebli. To właśnie pilarka FLS 170 umożliwia nam prosty rodzaj manipulacji i optymalizacji. Operator, który obsługuje pilarkę panelową, manewruje materiałem rozcinanym – widzi, w którym miejscu zamknąć wadę materiału oraz jakie cięcie da najładniejszy efekt meblom. Dodatkowo pomaga mu w tym laser, który, świecąc na linię cięcia, jeszcze dokładniej obrazuje nam wykonywane zadanie. FLS 170 jest mocno konkurencyjny dla piły formatowej. Pilarka panelowa ma możliwość cięcia pod kątem, gdzie wydajność i dokładność jest o niebo lepsza, a wkład operatora niewielki.
Dodatkowo maszyna została doceniona złotym medalem na targach Drema w Poznaniu, a każdy pokaz jej pracy na tych czy innych targach (np. Ligna) przynosił wielkie zainteresowanie.
Co powinno skłaniać nas do zakupu pilarki panelowej FLS 170? Oczywiście oszczędność. Oszczędzamy zwłaszcza na materiale. Otóż pilarka FLS 170 wykorzystuje 80% materiału wejściowego (dla wielopił zakłada się wykorzystanie materiału w 55%). Oszczędność materiału sięga 25%. Nikt nie powie, że jest to mało, biorąc pod uwagę ceny drewna twardego, nie mówiąc już o drewnie egzotycznym.
Te i wiele innych aspektów można przedyskutować z przedstawicielem szwajcarskiego producenta na rynku polskim – firmą Penny-Dobroszyce lub poprzez odwiedzenie strony internetowej www.penny.pl. Firma Penny-Dobroszyce zapewnia montaż, uruchomienie, szkolenie obsługi oraz serwis pilarki panelowej FLS 170.
mgr inż. Łukasz Misterowicz