


Trak posiada dwie jednocześnie pracujące piły (jedna w pionie, druga w poziomie), które tną w obie strony (do przodu i tyłu), dzięki czemu unikamy tzw. „pustych przejazdów”. Walter jako pierwszy polski producent wprowadza tego typu rozwiązania do swoich maszyn.
„Pierwsze prace na tą technologią rozpoczęły się cztery lata temu” – mówi Dariusz Lorens z firmy Walter. „Było dużo prób, kilka koncepcji dotyczących np. napędu. Pierwsze prototypy powstały w tym roku. Nasze maszyny pracują już na Słowacji, Ukrainie i w Czechach. W Polsce sprzedaliśmy dwa tego typy traki”.
Maszyna przeznaczona jest przede wszystkim dla producentów więźby dachowej. To świetna propozycja dla mniejszych firm, które we własnym zakresie produkują te elementy budowlane. Pionowo-poziomy trak zastępuje co najmniej dwie maszyny wykorzystywane w tego typu pracach: tradycyjna taśmówkę i obrzynarkę.
„Najlepiej wycina się elementy z długiej kłody o dużej średnicy. Nie musimy tracić czasu na manipulację kłodą. Dzięki temu zyskujemy większą wydajność i oszczędzamy sporo czasu” – tłumaczy Lorens.
Maksymalna średnica obrabianej kłody wynosi 1 m. Decydując się na trak w wersji standardowej, możemy ciąć kłody o długości 6 m. Na życzenie klienta łoże można przedłużyć o dowolną długość.
W standardzie zainstalowane są dwa silniki o mocy 11 kW każdy. Można je zamienić na mocniejsze: 15 lub 18 kW.
Przy piłach o średnicy 450 mm otrzymujemy elementy o wymiarach 15 x 15 mm. Jeśli zastosujemy nieco większe piły (średnica 550 mm), grubość cięcia wynosi 20 mm.
Zdaniem producenta podczas jednej zmiany można obrobić 20 m3 surowca.
Istniejący od 17 lat Walter to jeden z największych producentów maszyn do obróbki drewna na Podkarpaciu. Firma z miejscowości Pustyny ma w swojej ofercie m.in.: pilarki tarczowe, ostrzarki do pił, formatówki, wielopiły, traki, wielotarczówki, rozwieracze, ale także odciągi trocin i wentylatory promienne. Maszyny podkarpackiego producenta trafiają nie tylko na rynek polski, ale również do odbiorców ze Słowacji, Węgier, Białorusi, Ukrainy i Rosji.