Kiedy w 1982 roku założyciele firmy Wood-Mizer Donald Laskowski i Daniel Tekulve skonstruowali pierwszą maszynę, nazwali ją LT30. Zgodnie z tą zasadą każdy kolejny trak amerykańskiej firmy z „pomarańczowej” serii był oznaczany tym symbolem, pochodzącym od pierwszych liter nazwisk założycieli. Nawet wprowadzenie nowej linii produktów o charakterze przemysłowym, sprzedawanych pod marką AWMV, nie zmieniło tej reguły. Przykładem jest produkowany od 2003 roku LT300.
Teraz Wood-Mizer postanowił zmienić tę strategię, aby jeszcze wyraźniej zaznaczyć różnicę pomiędzy „pomarańczową” i „zieloną” serią maszyn. Pierwszym krokiem jest zmiana nazwy najbardziej znanego przemysłowego traka LT300 na WM3000.
Taka reorganizacja nazewnictwa produktów przemysłowych pozwala firmie Wood-Mizer zyskać miejsce na nowe produkty, takie jak trak WM3500, który będzie miał swoją polską premierę prawdopodobnie na poznańskiej Dremie 2011.
WM3500 to kontynuacja myśli technologicznej wykorzystanej w poprzednim traku z tej serii, lecz oferująca jeszcze wyższą wydajność dzięki powiększonej głowicy, dwóm obracakom oraz trzem oporkom pionowym. Podwójne hydrauliczne obracaki kłody wyposażone są w specjalny łańcuch, co umożliwia szybkie obrócenie kłody do najlepszej pozycji cięcia.
Obsługa WM3500 jest szybka i prosta. Wszystkie funkcje związane z obsługą maszyny kontrolowane są z oddzielnego pulpitu dla operatora, gdzie ma on najlepszą pozycję i odpowiednie pole widzenia.
Aby zoptymalizować proces cięcia, maszyna wyposażona jest w system automatycznego doboru prędkości posuwu do mocy silnika głównego, co zapewnia cięcie z maksymalną wydajnością przy zachowaniu wysokiej jakości obrabianego materiału.
Dzięki zastosowaniu opcjonalnego zespołu manipulacji kłodą (zespół załadunku kłody, podajnik taśmowy oraz podajnik rolkowy) przyśpiesza się proces obróbki kłody.