Dziś jest: 17.04.14   Godz: 14:30   Liczba artykułów: 7770
↑ Zobacz także inne portale naszej grupy ! ↑

Różne potrzeby, różne rozwiązania

(02/2011)
Trzy typy peleciarek z oferty firmy Brikol różnią się nie tylko wydajnością, lecz również zastosowanymi w nich rozwiązaniami technologicznymi. Maszyny zostały zaprojektowane przez inżynierów rodzinnej spółki z Człuchowa, prowadzonej przez braci Pawła i Marcina Poźniaków.

„Wzorowaliśmy się na maszynach paszowych. Teraz przerabiamy je tak, by skutecznie zagęszczały materiały twarde, czyli słomę lub trociny” – tłumaczy Marcin Poźniak. „Montujemy polskie zamienniki, polskie łożyska. Mamy polską certyfikację. Jeśli chodzi o materiały pochodzenia drzewnego, to możemy naszymi maszynami przerabiać płytę pilśniową, MDF-y, trociny sosnowe – generalnie wszystkie odmiany trocin pochodzących z obróbki drewna iglastego oraz liściastego. Zarówno trocinę tartaczną, jak i stolarską” – mówi Marcin Poźniak.

Pierwszą grupa urządzeń z oferty firmy Brikol są peleciarki SJ25, SJ28 i SJ30 z płaską matrycą i zespołem rolek kompresujących. Matryce mają grubość 30-45 mm w przypadku perforacji o średnicy 6 mm, a dla średnic 8-mm grubość matryc została zwiększona do 40-50 cm. Stosunek średnicy rolek do ich szerokości oraz szerokości bieżni jest tak dobrany, aby przy danym silniku (15 kW – SJ25; 22 kW-SJ28; 30 kW – SJ30) otrzymywać jak największy współczynnik siły nacisku rolek na jednostkę powierzchni matrycy. Dzięki takiemu rozwiązaniu już przy pierwszej kompresji jakość peletu jest na tyle dobra, że nie ma potrzeby stosowania lepiszczy. „Właściwości fizyczne matrycy oraz rolek, a przede wszystkim ich kształt, sprawiają, że peletowanie materiałów twardością zbliżonych do słomy oraz trocin nie jest problemem” – zapewnia Marcin Poźniak.


Peleciarki SJ-25 - SJ-30 należą do grupy urządzeń przeznaczonych dla mniejszych zakładów. Ich wydajność waha się w granicach od 220 do 420 kg peletu na godzinę. Maszyny pomimo małych silników zasługują na miano maszyn przemysłowych, ponieważ wytrzymują reżim pracy ciągłej, 3-zmianowej. Mogą zatem stanowić część linii produkcyjnej. Przekazanie mocy na przekładnię kątową (ewolwentową) odbywa się za pośrednictwem wału Cardana, który w tym przypadku sprawdza się lepiej niż sprzęgła elastyczne. Przekroje wałów zostały zwiększone, a przy obliczeniach uwzględniono współczynniki wytrzymałości na skręcanie i zmęczenie materiału dla twardych mieszanek. Przekładnia kątowa została zapożyczona z tylnego mostu pojazdu ciężarowego marki Mitsubishi, łożyska przekładni są chłodzone efektywniej, ponieważ zastosowano również oryginalną misę olejową z kanałami przelotowymi. „Grube przekroje wałów oraz wzmocniona przekładnia chłodzona olejem pozwala na pracę w trybie ciągłym” – tłumaczy Marcin Poźniak. 

Przedsiębiorstwo zajmuje się również budową i montażem kompletnych linii produkcyjnych. „Polski rynek biomasy jest stosunkowo młody, jednak obecny kształt sprawia, że opłacalność inwestycji pojawia się na poziomie co najmniej 500 kg/godz., dlatego nie budujemy mniejszych zespołów” – wyjaśnia Marcin Poźniak. Dobrą, efektywną produkcję gwarantują peleciarki ze stożkowymi rolkami i hydraulicznym dociskiem rolek, w których zastosowano silniki o mocy 37, 55 i 90 kW (modele SJ 35, SJ 45 i SJ 55). Zainstalowanie w nich trzech rolek zagęszczających o kształcie stożka sprawia, że norma gęstości peletu jest taka sama na całej powierzchni matrycy. Zarówno na obwodzie matrycy, jak  i w okolicach jej środka prędkości liniowe obracającej się rolki są jednakowe. Siła nacisku jednostki powierzchni rolki na jednostkę powierzchni matrycy, która wynika pośrednio z prędkości kątowej, jest równoważona stożkowym kształtem rolek. Dodatkowo naprężenia rozkładają się na zespół trzech, a nie dwóch rolek jak w modelach SJ 25 i SJ30. Zaletą takiego rozwiązania jest oszczędność energii na poziomie 6-7%. Na wyposażeniu jest również pompa olejowa i chłodnica zespołu przekładni kątowej. Komora zagęszczająca jest wyposażona w system zgarniaczy, zderzaków oraz łopaty rozprowadzające i układające mieszankę pod rolki.



 
Brikol ma w swojej ofercie również w pełni przemysłowe peleciarki z serii XG, które osiągają wydajność dochodzącą nawet do 2 t peletu na godzinę. Są one zalecane m.in. do granulowania twardych odmian drewna, gałęzi czy kory, czyli do materiałów o małej skłonności aglomeracyjnej, dla których proces zagęszczania wymaga dużego sprężania i długiej drogi przetłaczania. Matryca pierścieniowa oraz zespół rolek kompresujących w peleciarkach XG, zwanych potocznie odśrodkowymi, zostały umieszczone poziomo wewnątrz pierścienia o średnicy wewnętrznej 550 mm. Horyzontalne ułożenie matrycy daje możliwość przekazania momentu obrotowego silnika na zespół rolek kompresujących. Wykonując ruch obiegowy wewnątrz matrycy, rolki w momencie granulowania wprawiane są w ruch obrotowy wokół własnej osi. Nie mają one bezpośredniego kontaktu z matrycą, gdyż w zależności od właściwości materiału dobiera się odpowiednią szczelinę pomiędzy nimi a matrycą. Na powierzchni matrycy, w strefie bieżni, formują się warstwy materiału granulowanego, które potocznie nazywa się „trawnikiem”. W układaniu trawnika pomagają zgarniacze i zderzaki.

Dzięki poziomemu ułożeniu można stosować matryce o wysokim stopniu sprężania i dużej masie, bowiem ten element konstrukcyjny jest nieruchomy i nie musi przenosić dużych momentów obrotowych.

Inżynierowie z Człuchowa służą pomocą, zapraszają do Człuchowa i życzą dokonania słusznego wyboru. „Słuszny wybór to taka maszyna, która przede wszystkim robi pelet, a to u nas w kraju nie jest oczywiste. Oddając budowę linii w nasze ręce klient musi tylko jedno – zabezpieczyć materiał” – dodaje Marcin Poźniak.



Zobacz także:

« powrót

Wyszukaj w portalu

Aktualne wydanie

Maszyny_02_2011

› Przeczytaj on-line! ‹

Numer: 02/2011
Archiwum

Panel użytkownika

Twój e-mail
Hasło
        globalvanet.com