Dziś jest: 23.05.12   Godz: 01:46   Liczba artykułów: 7722
↑ Zobacz także inne portale naszej grupy ! ↑

Wprowadzanie nowych ŚOI na rynek – przełamywanie barier

(3/2011)
Producenci i dystrybutorzy środków ochrony indywidualnej tak w Polsce, jak i za granicą poszukują odpowiedzi na pytanie dotyczące dotarcia z najnowszymi wynalazkami, najnowszymi pomysłami i produktami do ostatecznych użytkowników. Okazuje się bowiem, że problem ten dotyczy Polski, Europy oraz także pozostałych kontynentów.

Jednostki naukowo-badawcze, różnego rodzaju instytuty i uczelnie, które zajmują się badaniami dotyczącymi nowych materiałów i technologii poszukują wśród wytwórców ostatecznych wykonawców własnych pomysłów. Niestety, nowe produkty wytwarzane są najczęściej tylko jako prototypy, głównie ze względu na koszty i rzeczywiste zapotrzebowanie rynku. Czy zatem przyczyną częstego fiaska nowych pomysłów jest tylko brak odpowiednich badań rynkowych, czy przyczyna leży zupełnie w innym miejscu?

Według mnie, w przypadku środków ochrony indywidualnej problem dotyczy kilku czynników niezwiązanych z bezpośrednim badaniem rynku. Po pierwsze środki te w wielu przedsiębiorstwach traktowane są jedynie jako wymuszony przepisami element kosztotwórczy. Widać to głównie na przetargach ogłaszanych przez duże firmy. Jeśli chodzi o ŚOI, to kluczowym elementem stanowiącym o wyborze oferenta jest cena. Tylko w nielicznych przypadkach liczy się jakość oferowanych wyrobów.


 

Po drugie służby BHP w zakładach pracy, szczególnie w małych, często nie mają mocy sprawczej dotyczącej przeprowadzania badań stanowiskowych i doboru odpowiednich ochron. Bez badań trudno jest przekazać osobie pracującej na danym stanowisku pełną informację o zagrożeniach. Niestety, co potwierdzają także francuskie badania, ponad 50% pracowników nie wie, jakie zagrożenia występują w miejscach, w których pracują.

Kolejnym czynnikiem jest bez wątpienia świadomość pracowników. W ciągu ostatnich 15 lat poprawiała się ona znacznie, a przyczyniły się do tego prewencyjne działania Państwowej Inspekcji Pracy, szkolenia i konferencje prowadzone w różnych ośrodkach. Użytkownicy ŚOI mają coraz większą wiedzę w zakresie zagrożeń i sposobów chronienia się przed nimi. Jednak
nawet na ulicach, przy robotach drogowych i budowlanych widać, jak wiele jest jeszcze w tym zakresie do zrobienia. Pracownicy, użytkownicy środków ochrony indywidualnej nie zdają sobie często sprawy ze skutków niestosowania lub nieprawidłowego stosowania środków ochronnych. Wiele chorób, takich jak wszelkiego rodzaju pylice, rozwija się latami. W momencie pojawienia się ich objawów powrót do pełnego zdrowia jest praktycznie niemożliwy.


 

Wyżej wymienione czynniki mają duży wpływ na rozwój rynku środków ochrony indywidualnej. Powodują one pewne zniechęcenie we wprowadzaniu nowości poprzez tworzenie barier finansowych i mentalnych. Bariery należy jednak przełamywać.

Przykładem podejmowania działań mających na celu pokonywanie trudności dotyczących prawidłowego stosowania środków ochrony indywidualnej może być firma FILTER SERVICE , która co roku wprowadza na rynek nowe, lepsze i nowocześniejsze produkty.


 

W lutym br. firma zaproponowała półmaskę FX 2026 V FFP2 R D (wielokrotnego stosowania), która stworzona została z myślą o szczególnie wymagających klientach. Wykonana została z nowoczesnych materiałów pozwalających na obniżenie oporów przepływu powietrza (wysoki komfort pracy) przy zachowaniu wysokiej skuteczności filtracji (odpowiedni poziom ochrony). Wyposażona jest w hiperalergiczną uszczelkę na całym obwodzie przylegania czaszy do twarzy, która pozwala na dobre doszczelnienie półmaski i prosty sposób konserwacji. Po użyciu należy odpowiednim środkiem dezynfekującym przeczyścić uszczelkę. Dzięki temu jedną półmaskę można stosować kilkakrotnie.

Kolejną nowością, którą firma zaprezentuje na targach A+A w Dusseldorfie, będą półmaski serii 3C. Są to produkty przeznaczone zarówno do codziennego stosowania, jak i w trakcie usuwania skutków wszelkiego rodzaju kataklizmów i katastrof. W zależności od stopnia zagrożenia występującego w danym miejscu należy wybrać odpowiedni kolor półmaski.

Półmaski białe (FFP1) – niski stopień zagrożenia – prace porządkowe, stolarskie (drewno miękkie), malarskie, budowlane, rolne itp. Produkty niezbędne przy usuwaniu skutków lokalnych podtopień, rozbiórki zawalonych budynków, smogu – polecane wszędzie tam, gdzie występują niskie poziomy nietoksycznego zapylenia (do 4 x NDS).

Półmaski niebieskie (FFP2) – średni stopień zagrożenia – hutnictwo, górnictwo, prace renowacyjne, budowlane, spawalnicze. Produkty potrzebne przy usuwaniu skutków tąpnięć, pożarów i powodzi. Przeznaczone do prac, przy których występują duże stężenia nietoksycznych pyłów, dymów i mgieł (do 10 x NDS).

Półmaska beżowa – wysoki stopień zagrożenia – spawanie i lutowanie, chroni przed pyłami zawierającymi beryl, antymon, arsen, kadm, kobalt, nikiel, rad, strychninę, cząstki radioaktywne. Produkty potrzebne przy usuwaniu skutków trzęsień ziemi, tsunami, rozległych pożarów obiektów przemysłowych itp. Przeznaczona do prac, przy których występuje duże stężenie niebezpiecznych pyłów, dymów i mgieł (do 30 X NDS).

Wprowadzone kolory to łatwiejsze dobranie produktów do występujących zagrożeń oraz bezproblemowe sprawowanie kontroli nad prawidłowością stosowania odpowiednich klas półmasek dla służb nadzorujących prace.

Serdecznie zapraszamy do odwiedzenia naszego stoiska F 42 w hali nr 9 w trakcie Targów A+A w Dusseldorfie w dniach 18-21 października 2011 roku.

 

 



Zobacz także:

« powrót

Wyszukaj w portalu

Aktualne wydanie

Maszyny_3_2011

› Przeczytaj on-line! ‹

Numer: 3/2011
Archiwum

Panel użytkownika

Twój e-mail
Hasło
        globalvanet.com