Taka suszarnia DYNA 3603 pracuje w zakładzie Stanisława Sobonia, który w Leśniówce koło Krosna prowadzi tartak. Zdecydował się na zakup urządzenia, by przeprowadzać eksperymenty z suszeniem drewna. Jakie? Jego suszarnia charakteryzuje się nie tylko niewielkimi gabarytami, lecz także nietypowymi rozwiązaniami technologicznymi: ma dwa źródła ogrzewania. Podstawowym źródłem ciepła w suszarce DYNA 3603 jest grzejnik przyłączony do kotłowni, a pomocniczym nagrzewnica z palnikiem olejowym. – To jest korzystne rozwiązanie w lecie, bo nie muszę włączać centralnego ogrzewania i wykorzystuję tylko palnik olejowy – tłumaczy tartacznik z Leśniówki. – A z drugiej strony, gdyby przy tak małej suszarce było tylko jedno źródło, to ogrzewanie tylko olejem nie byłoby tak opłacalne. Dzięki temu, że prowadzę tartak, mam sporo odpadów, które mogę wykorzystać do palenia w kotłowni.