Należąca w całości do Skarbu Państwa REMA będzie prywatyzowana poprzez negocjacje podjęte na podstawie publicznego zaproszenia. W terminie odpowiedziały na nie cztery podmioty gospodarcze: producent obrabiarek do drewna Jaroma z Jarocina, fabryka okuć meblowy Stalmot, producent łożysk i części do maszyn Complex S.A. z Łodzi oraz Feliks Drozdowski (osoba fizyczna).

Ministerstwo Skarbu Państwa chce zbyć 85 proc. akcji spółki z Reszla, reszta ma trafić w ręce pracowników. Rząd planuje, że proces prywatyzacji zakończy się w tym roku. REMA to jedna z najbardziej rozpoznawalnych polskich marek na rynku producentów obrabiarek do drewna. Firma ma tradycje przedwojenne, bowiem powstała w 1931 r. Od początku działalności specjalizowała się w produkcji maszyn i urządzeń. W 1963 r. rozpoczęła produkcję obrabiarek do drewna i z powodzeniem kontynuuje ją do dzisiaj. Wytwarza maszyny, które znajdują odbiorców zarówno na rynku polskim, jak i zagranicznym. Obrabiarki z Reszla sprzedawane są m.in. w Rosji, na Białorusi i Ukrainie.
Szerzej REMA znana jest dzięki linii pilarek formatowych, począwszy od modeli DMMA-35, poprzez DMMC-40, DMMD-40, a obecnie DMMS-40. Niektóre starsze modele pilarek nadal można spotkać w zakładach meblarskich, gdzie z powodzeniem służą stolarzom, mimo że są to maszyny często 30-letnie. REMA to jedna z trzech spółek Skarbu Państwa z sektora maszynowego przemysłu drzewnego, które będą sprywatyzowane do końca 2011 r. W przyszłym roku zaplanowana jest prywatyzacja Fabryki Obrabiarek do Drewna z Bydgoszczy, a rok później ten sam los czeka Zakłady Maszynowe „Hamech” z Hajnówki.